Gościu! Jeżeli coś przeczytasz to skomentuj. Lubię wiedzieć, że ktoś mnie odwiedza :D

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Główny bohater

Tak patrze i patrze na tego bloga, co zaowocowało myślą, iż warto by było choć trochę bliżej przedstawić głównego bohatera opowiadań, oraz mojego ulubieńca Mr. Lee Jun Ki.
Nie zamierzam się zbyt dużo na jego temat rozpisywać, bo jakbym zaczęła to nie skończyłabym przez następny tydzień :P a nie wytrzymałoby tego nawet moje kochane F4 (przy okazji serdecznie pozdrawiam :D)
Tak też zaczynamy:
Lee Jun Ki  
Jest to znany w całej Azji (i jak widać nie tylko) aktor, model i piosenkarz. Zagrał w kilku znanych filmach (m.in. The King and the Clown, Fly, Daddy, Fly) i dramach (m.in. Time Between Dog and Wolf, Iljimae, My Girl). Wydał kilka singli (do najnowszych należy J Styl)oraz zagrał w wielu reklamach, przykładowo: McDonald`s (Shake Shake Fries), Pepsi, Samsung Anycall Fx, Pomegranate Juice. Nie można zapomnieć również o sporej ilości zdobytych przez niego nagród (nie będę ich jednak wymieniać bo to, trochę by trwało).
Przystojniaczek urodził się 17 kwietnia 1982r. (czyli jest zodiakalnym baranem) w Busan, w Korei Południowej. Jego początki kariery nie były łatwe, ze względu na jego specyficzny wygląd, nie wróżono mu świetlanej przyszłości w świecie showbiznesu, na szczęście udało mu się zajść dojść daleko.
Obecnie odbywa obowiązkową, dwuletnią służbę wojskową, na której zakończenie z niecierpliwością czekam.
Z takich dodatkowych informacji mogę jeszcze podać, że Junki mierzy około 178cm wzrostu i  waży około 66kg (choć teraz zdecydowanie mniej, co widać po aktualnych zdjęciach z jednostki), natomiast jego grupa krwi to "B".
Na koniec wklejam kilka (no może trochę więcej jak kilka, ale miałam problem wybrać) moich ulubionych zdjęć :) Dodam jeszcze, że mojego najulubieńszego nie wstawię, ponieważ widnieje juz na banerze u góry oraz rozpoczyna pierwszą część opowiadania w notatce poniżej.

Tak przyrządzane śniadanie zjadałabym zawsze z wielkim apetytem :P

 W bieli mu wyjątkowo do twarzy :D



Za ten uśmiech można by skoczyć w ogień 

A taki bywa słodki! i jak się tu w nim nie zakochać???

1 komentarz:

  1. Moja ulubiona fotka to z tymi jego uszkami, ale z tostami tez jest zabawna. :D
    ~Noriko

    OdpowiedzUsuń